Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą blog o sporcie

#18 Piłka nożna to gra błędów, czyli Polska - Irlandia 1:1

Piłka nożna to gra błędów, których popełniliśmy wczoraj zbyt wiele. Zremisowaliśmy 1:1 w fatalnym stylu w meczu toczonym w rytmie piątkowego paździerza ekstraklasowego. Jak powiedział kiedyś Krzysztof Kononowicz, a ja to sparafrazuję do formy przeszłej "nie było niczego".  Pierwsza połowa to nuda, jakiej mało. Nie było wiele akcji, każda drużyna klepała. Jedną akcję zrobiliśmy my w 10 minucie, była to fajna wrzutka w pole karne, a Arek Milik przyłożył z głowy, ale piłka wylądowała obok bramki. Zrobiłem screenshot tej akcji, ponieważ była ona jedną z niewielu składnych w pierwszej części gry w wykonaniu biało-czerwonych. Też była ładna wrzutka Piątka, do której nikt nie doszedł. Pierwsza część gry pełna niedokładności, nieprecyzyjności. Nasze podania często nie dochodziły do adresatów, a nasi adwersarze przejmowali je. Dobrze, że grał Glik, który potrafił ładnie wyczyścić akcję, jedna z nich była przed przerwą. Obrona nasza poza tym była dziurawa jak ser szwajcarski....

#2 Giganci za burtą

To się stało. Wielcy tego świata futbolu - Cristiano Ronaldo i Leo Messi odpadli ze swoimi drużynami już w 1/8 finału, kiedy to impreza na dobre się rozkręca. Oba zespoły walczyły do końca, ale bramki wyrównującej nie strzeliły. Wczoraj rozegrano pierwsze mecze w najlepszej szesnastce turnieju. Najpierw, w Kazaniu Francja zagrała z Argentyną. D la mnie wyjście z grupy Argentyny było jakimś nieporozumieniem, bo to jest zespół źle złożony, niepotrafiący grać, złożyć jakiejś ładnej akcji, będący kompletnie bezradny w wielu sytuacjach. Ale strzelać z dystansu potrafią, co potwierdził Di Maria, czasem nawet Messi zaasystuje Mercado, a pod koniec zbliża się do remisu po strzale Aguero. To nie zdało się na nic, bo Francja ich klepała, jak chciała. Najpierw głupi faul w polu karnym Rojo na Mbappe w 12 minucie, Griezmann wykorzystał. W 57' naszła piłka Pavardowi a ten huknął z dystansu i strzelił cudo bramkę. No i wreszcie nadeszło show tego cudownego mlodzieńca Mbappe! Chłopak, który jes...

#0 Nowy początek

Dzień dobry! Może mnie znacie, może mnie nie znacie. Może czytaliście moje wypociny w latach 2014-2018 na łamach omediach.info, a może widzimy się po raz pierwszy. Niepotrzebne skreślić! Zacznijmy od początku. Nazywam się Rafał. Od stycznia 2014 roku do stycznia 2018 roku tworzyłem na łamach omediach.info felieton o nazwie "Sportlight".  Było ich ponad 230. Pisałem na najróżniejsze tematy. Od piłki nożnej przez siatkówkę, żużel, lekkoatletykę po najdziwniejsze dyscypliny świata! (Tak, taki ze mnie wariat!) Od momentu zakończenia cyklu na tamtym portalu zastanawiałem się nad rozpoczęciem działalności blogowej na własnej stronie. Wtedy działam na własnych warunkach, sam o sobie decyduję, ogólnie - panuję jak Aleksander Macedoński! Od wielu miesięcy też tweetuję dużo o sporcie (@rafal016). Dochodzę do pewnego momentu, w którym stwierdzam: "kurde, ale te 280 znaków to za mało!". Dzisiaj nadszedł dzień, w którym mogę napisać witajcie na moim blogu!  To będzie - jak ła...